Kremy BB - słyszałaś? :)

Słyszałaś o nich?

Na pewno obiła Ci się o uszy nazwa "Krem BB" - beauty balm. 
Ale co to takiego? 
Jak działa? 
Czy w ogóle działa? 
Czy może to kolejny shit tego świata, by tylko wydać pieniądze?
Pytań jest mnóstwo. 

Ale zacznijmy od początku...
Pan "BB" nie jest żadną nowością, ponieważ powstał pół wieku temu. Co prawda dopiero teraz jest na niego wielkie BOOM, ale już Nasze babcie mogły się z nim spotkać. :)


Aktualnie pojawiają się głównie kremy mające, aż 5 cudotwórczych właściwości! :D

  1. Ochrona przed promieniami UV - większość zawiera faktor SPF 15. Zbliża się sezon wiosna/lato, gdzie Nasze buźki będą wystawione na słońce, także na pewno taka ochrona będzie bardzo przydatna :)
  2. Działanie nawilżające - w swoich składach zawierają minerały i witaminy, które korzystnie wpływają na cerę.
  3. Delikatnie kryją mankamenty skóry. Ich krycie nie jest niestety na tyle silne, aby zakryły zmiany trądzikowe czy piegi. (no chyba, że nałożymy troszkę więcej niż jedną warstwę, choć wszystkie zależy od firmy) Mogą również stanowić bazę pod fluid, dzięki swoim innym właściwościom :)
  4. Zmniejszają oznaki zmęczenia, dzięki swoim składnikom takim jak np. pochodne witaminy C. 
  5.  Dodatkowo ujednolicają koloryt oraz rozświetlają i nadają promienności Naszej cerze :) 

Kremy BB możesz spotkać różnych marek,  do wszystkich rodzajów cery, dlatego każda z Nas znajdzie odpowiedni dla siebie. 
Należy jednak pamiętać, że używając ich - wieczorową porą należy zrobić standardowy demakijaż, ponieważ zawierają w sobie  silikony.

Od dłuższego czasu, gdy zaczyna się wiosna sięgam po swój BB - niezmiennie Garnier dla skóry normalnej. Jestem z niego baaaardzo zadowolona i nie zamienię, go na inny. Mimo, iż próbowałam różnych - ta, stosunkowo niedroga marka spisuje się u mnie na medal! I pięęęęknie rozświetla, co uwielbiam! - choć ja dodatkowo jeszcze niekiedy aplikuję rozświetlacz, aby efekt był taki jak lubię :)



Ale chwila, chwila... Świat idzie do przodu... Na półce sklepowej możemy również znaleźć kremy CC (skierowane do cery problematycznej) oraz powoli DD (mające działanie przeciwzmarszczkowe). Pewno przed Nami kolejne serie tych jakże cudowności! 

A Ty? Próbowałaś już BB, CC lub może jeszcze innego? Jakie jest Twoje zdanie na ich temat? 
A może po przeczytaniu mojego posta sięgniesz właśnie po niego zamiast zwykłego fluidu w nadchodzącym, ciepły sezonie!?  :)



Paula
Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

14 komentarzy:

  1. Ja tez.kocham ten z garniera, tyle ze uzywam do cery tlustej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nie jestem sama! Pamiętam jak pierwszy raz użyłam go będąc jeszcze nastolatką ;)

      Usuń
  2. Kocham ten od Lirene - tym bardziej na lato gdy zwyczajny podklad jest zbyt ciezki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę wziąć próbkę - może i mi się spodoba ;)

      Usuń
  3. Ja kocham CC z Clinique.Ale ten z linii pielegnacyjnej a nie z kolorowki. Odkąd to kupiłam każdy inny może przestać dla mnie istnieć. Nawet zimą nie używam niczego innego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę wziąć próbkę próbkę takim razie :)
      Czas poprobowac innych firm !

      Usuń
  4. Tak, tylko i wyłącznie naturalne. Widzę, że większość z Was takie drogeryjne używa - spróbujcie naturalnych - są o niebo lepsze np. Bio IQ (rewelacja!).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ! Nigdy nie zastanawiałam się nad nimi - gdzie takowe mogę dostać ? :)
      Miłego dnia !

      Usuń
  5. słyszałam o kremach BB, ale nie mam z nimi najlepszych wspomnień.

    http://stalova.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Używam kremów BB, zwłaszcza latem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli trochę zeplenniczek maja :)
      A jaki lubisz najbardziej?

      Usuń
  7. BB są bardzo fajne dla młodej cery i na co dzień. Ja jednak raczej stawiam na tradycyjny podkład.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy jak kto lubi, moja mama uwielbia BB i CC bardziej niż podkłady ;)
      Ale każdy wybiera to, co dla niego lepsze.

      Usuń