Trochę 'kazałam' Ci czekać na kolejny wpis, ale... wiń za to pogodę :P
Słońce, deszcze, wiatry... Łączy się to wszystko na - chorobę.
Ale już wróciłam z nowymi trickowymi punkcikami dla Ciebie.  

1. Maskara do rzęs - z czasem traci na świeżości, prawda? Żadna z Nas nie lubi posklejanych grudek na rzęsach i trudności w wydobyciu go. Jak zachować dłużej jej świeżość? To proste - okręć tusz i wlej do niego kilka kropli do oczu. Potrząśnij i gotowe! Ciesz się swoim ulubionym tuszem dłuuużej i dłuuuużej!

2. Uniesione brwi - marzy Ci się optyczne powiększenie oczu i uniesione brwi? Narysuj nad i pod brwią jasnym korektorem bądź rozświetlaczem łuk, który rozetrzyj delikatnie palcem. Dzięki temu trickowi Twoje spojrzenie będzie bardziej wypoczęte.

3. Brakuje Ci szczoteczki do brwi? Nie kupuj specjalnie. Poczekaj aż skończy Ci się tusz. Umyj ją dokładnie i korzystaj z niej do rozczesywania i układania brwi.

4. Przed makijażem ust powinnaś wykonać im masaż szczoteczką dziecięcą (jest delikatniejsza) lub zrobić peeling cukrowo -kokosowy, aby pozbyć się martwego naskórka. Pamiętaj jednak, by na usta wcześniej nałożyć balsam, który delikatnie zmniejszy efekt 'tarcia'.

5. Usta 3d ? Nanieś satynową lub matową pomadkę, a na środek nałóż rozświetlający cień lub puder.

Znałaś to? Stosowałaś? Zdradź mi o czym chciałabyś poczytać ;) 



Przesyłam Ci zdjęcie pełne kolorów, aby rozjaśnić ten pochmurny dzień :)


Pięknego dnia

  Paula
Słyszałaś o nich?

Na pewno obiła Ci się o uszy nazwa "Krem BB" - beauty balm. 
Ale co to takiego? 
Jak działa? 
Czy w ogóle działa? 
Czy może to kolejny shit tego świata, by tylko wydać pieniądze?
Pytań jest mnóstwo. 

Ale zacznijmy od początku...
Pan "BB" nie jest żadną nowością, ponieważ powstał pół wieku temu. Co prawda dopiero teraz jest na niego wielkie BOOM, ale już Nasze babcie mogły się z nim spotkać. :)


Aktualnie pojawiają się głównie kremy mające, aż 5 cudotwórczych właściwości! :D

  1. Ochrona przed promieniami UV - większość zawiera faktor SPF 15. Zbliża się sezon wiosna/lato, gdzie Nasze buźki będą wystawione na słońce, także na pewno taka ochrona będzie bardzo przydatna :)
  2. Działanie nawilżające - w swoich składach zawierają minerały i witaminy, które korzystnie wpływają na cerę.
  3. Delikatnie kryją mankamenty skóry. Ich krycie nie jest niestety na tyle silne, aby zakryły zmiany trądzikowe czy piegi. (no chyba, że nałożymy troszkę więcej niż jedną warstwę, choć wszystkie zależy od firmy) Mogą również stanowić bazę pod fluid, dzięki swoim innym właściwościom :)
  4. Zmniejszają oznaki zmęczenia, dzięki swoim składnikom takim jak np. pochodne witaminy C. 
  5.  Dodatkowo ujednolicają koloryt oraz rozświetlają i nadają promienności Naszej cerze :) 

Kremy BB możesz spotkać różnych marek,  do wszystkich rodzajów cery, dlatego każda z Nas znajdzie odpowiedni dla siebie. 
Należy jednak pamiętać, że używając ich - wieczorową porą należy zrobić standardowy demakijaż, ponieważ zawierają w sobie  silikony.

Od dłuższego czasu, gdy zaczyna się wiosna sięgam po swój BB - niezmiennie Garnier dla skóry normalnej. Jestem z niego baaaardzo zadowolona i nie zamienię, go na inny. Mimo, iż próbowałam różnych - ta, stosunkowo niedroga marka spisuje się u mnie na medal! I pięęęęknie rozświetla, co uwielbiam! - choć ja dodatkowo jeszcze niekiedy aplikuję rozświetlacz, aby efekt był taki jak lubię :)



Ale chwila, chwila... Świat idzie do przodu... Na półce sklepowej możemy również znaleźć kremy CC (skierowane do cery problematycznej) oraz powoli DD (mające działanie przeciwzmarszczkowe). Pewno przed Nami kolejne serie tych jakże cudowności! 

A Ty? Próbowałaś już BB, CC lub może jeszcze innego? Jakie jest Twoje zdanie na ich temat? 
A może po przeczytaniu mojego posta sięgniesz właśnie po niego zamiast zwykłego fluidu w nadchodzącym, ciepły sezonie!?  :)



Paula
Tak, tak, wiem...
Wstawanie rano to pewnie Twoja największa zmora?
Kto wymyślił budziki i poranne pobudki.! 
Nie wspominając o żywych budzikach w postaci Naszych kochanych dzieci :D

Czas jednak zmierzyć się i z nimi, by od samego rana dobrze się czuć i wyglądać.

Weź łyk ulubionej kawy lub herbaty i pomaszeruj do łazienki, by zrobić się na bóstwo w jedną chwilę! :D

 
Jeśli nie masz o poranku zbyt wiele czasu na perfekcyjny make-up, koniecznie przeczytaj moje wskazówki!  
 
  1. Baza rozświetlająca, krem BB bądź fluid (można jedno i drugie) - w zależności czego oczekujesz - Czy rozświetlonej, promiennej buzi czy np. większego efektu krycia, jeśli nie masz idealnej cery. Musisz zdecydować sama :)
  2. Maskara 2in1, aby Twoje rzęski były grubsze, dłuższe i bardziej kusiły. :) :) :)     No chyba, że stosujesz kępki, paski, bądź inne cuda - czego jestem zwolenniczką!
  3. Róż do policzków - to on dodaje Nam świeżości i lekkości w makijażu. Pamiętaj jednak, by był on prawidłowo dobrany do Twojej urody.
  4. Szminka - Najlepiej w intensywnym odcieniu. Jeśli nie masz makijażu oka - fajnie podkreślić mocniej usta, aby było coś charakterystycznego w Naszym make-upie! Warto również obrysować je konturówką w tym samym odcieniu lub naturalnym, aby pomada nie wylewała się poza ich kształt.
  5. Rozświetl kąciki oczu! Użyj do tego rozświetlacza bądź połyskliwego cienia do powiek. Orzeźwi do dodatkowe spojrzenie i odejmie kilka lat :)


Na koniec możesz też oprószyć buzię lekkim pudrem oraz rozświetlaczem.

Proste? Proste! Do dzieła kochana! 

A może właśnie często wykonujesz podczas porannej krzątaniny tego typu make-up, ponieważ zajmuje tak mało czasu?

Daj znać w komentarzu jak to wygląda u Ciebie! :)



                                        Paula
Dziś wypunktuję Ci w jakiej prawidłowej kolejności powinno nakładać się kosmetyki kolorowe na twarz. Mam nadzieję, że skorzystasz z tych porad, o ile nie stosujesz ich właśnie na co dzień ;)

  1. Nałóż krem odpowiedni dla Twojej cery. 
  2. Odczekaj aż się wchłonie i zaaplikuj bazę (dzięki niej makijaż będzie o niebo trwalszy! ). Masz do wyboru: nawilżające, matujące, ściągająco-liftingujące, rozświetlające  - idealnie na zbliżającą się wiosnę i lato. Możesz także połączyć dwie np. strefę T (czoło, nos, broda) pokryć matującą, a nawilżającą/rozświetlającą zaaplikować na policzki. 
  3. Jeśli już wklepałaś bazę – pora na podkład.                                            Pamiętaj!, że jego kolor należy dobierać na linii żuchwy,  szyi i dekolcie, patrząc jak stapia się z Twoją skórą. Nigdy nie patrz na nadgarstek ( niestety bardzo dużo Pań tak robi), ponieważ skóra tam jest dużo cieńsza.A  chodzi Ci o to, aby dobrze był dobrany, prawda?  Jeśli chcesz uzyskać efekt odmłodzonej, świeżej cery - wybierz podkład minimalnie jaśniejszy od swojej karnacji.
  4. Pora na korektory, kamuflaże, czyli likwidujemy cienie pod oczami!          Jeśli posiadasz korektor w odcieniu takim samym jak podkład nie ma znaczenia czy nałożyć go pod czy na niego. Natomiast jeśli jest w odcieniu jaśniejszym/zielonym/fioletowym (w zależności od potrzeb) najpierw aplikujemy korektor następnie podkład. Masz ochotę na rozświetlający look - modny w tym sezonie?  Nanieś na podkład: pod oczy, na grzbiecie nosa, nad wargami i skroniach troszkę rozświetlającego lekkiego korektora i wklep go dla lepszego efektu. Pięęęęękniusio <3
  5. Teraz możesz wymodelować twarz na mokro/ oprószyć ją pudrem sypkim bądź w kamieniu i dopiero zająć się nakładaniem bronzera, róży i dodatkowych rozświetlaczy! Ale o tym będzie kiedy indziej….

P.S. Pamiętaj, by podkład, korektory, pudry itp.  nakładać, wklepywać, oprószać specjalnymi pędzlami do tego. Ułatwi Ci to i usprawni działania na buzi

Wejdźmy w interakcję - daj znać w komentarzu jak to wygląda u Ciebie ;) 

 Na poniższych zdjęciach znajdziesz pędzle, które używam na co dzień i jestem z nich zadowolona. 










Miłego dnia!
Paula
I stało się! Decyzja podjęta :) 

Najtrudniej było spiąć zadek, przełamać się i zacząć pisać... 

Wiedziałam, że dzień ten zbliża się wielkimi krokami. Dzień, w którym stworzę swojego pierwszego bloga... Miejsce, w którym będę pisała o makijażach, wstawiała ich zdjęcia. W którym znajdą się też porady kosmetyczne stworzone specjalnie dla Ciebie... 
Mój pędzelkowy Raj! Ty również pewno taki posiadasz, prawda? 



Dzięki niemu poznasz mnie jako człowieka, kobietę, matkę. Dowiesz się co mnie bawi, a co złości. Otworzę swój malutki świat przed Tobą. 
Będziesz mogła spytać mnie o wszystko/poradzić się. Mam nadzieję, że sprostam!

Przede mną dłuuuugaśna droga nim nauczę się wszystkich blogowych 'sztuczek' - dlatego wybacz mi moją niedoskonałość! 

Nie czekaj! Pisz do mnie śmiało. O czym chciałabyś czytać? Czego oczekiwałabyś od mojego bloga? 



 Paula